Z krainy makaronu
Opublikował/a redakcjawp w dniu 2008-07-10
Od wielu już lat włoska prasa specjalizuje się w produkcji najbardziej kuriozalnych komentarzy na temat sytuacji w Polsce. Z reguły relacjom z naszego kraju publikowanym w słonecznej Italii specyficznego uroku dodaje fakt, że włoscy korespondenci piszą, nie przejmując się Polską rzeczywistością. Nie inaczej było w przypadku reportażu zamieszczonego w ekonomicznym dodatku do dziennika “La Repubblica”. Zamiast o rosnących cenach i osłabieniu tempa wzrostu PKB gazeta napisała o… cudzie gospodarczym.
“Oto nowa Polska, oto tygrys środkowowschodniej Europy. Produkt krajowy brutto rośnie w chińskim tempie, inflacja zeszła z poziomu Ameryki Południowej do średniej w UE” - zachwycała się “La Repubblica”. W beczce miodu z włoskim makaronem znalazła się jednak i łyżka dziegciu. Jest coś, co może zagrozić cudownie kwitnącej polskiej gospodarce… “Ciąży tylko jedna niewiadoma: chęć sabotażu ze strony jednego bliźniaka pozostałego przy władzy, prezydenta Lecha, który by zbojkotować proeuropejskiego Tuska, odmawia ratyfikacji traktatu lizbońskiego” - włoski dziennik niespodziewanie wskazał na największy ekonomiczny problem naszego kraju. Poziomem fantazji dziennikarskie autorytety z Włoch ciągle przewyższają kolegów z Polski.
Piotr Tomczyk
(ND)



2008-07-10 @ 10:42:33
http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2036&Itemid=1
2008-07-11 @ 12:00:22
http://pawellesiak.blog.onet.pl